Obserwatorzy

piątek, 12 lipca 2013

Moje pierwsze zakupy.....

....w ciuchu. Wybrałam się na nie z przyjaciółką w tą środę. Nie wiem czy zaliczyć je do udanych czy nie, ale ubrania mi się podobają. Wiele osób nie może chodzić w ubraniach z second handu, mi osobiście średnio to przeszkadza, zwłaszcza że nie kupiłam żadnych, które wyglądałyby na noszone. Zamiast wrzucić je do pralki po prostu uprałam je ręcznie. Jakoś musiałam mieć pewność, że są czyste. Myślę że jeszcze kiedyś wybiorę się na takie zakupy :)



Ostatnia bluzka jest na mnie jakieś 3 rozmiary za duża, ale poproszę babcie żeby wszyła mi ją po bokach bo strasznie podoba mi się jej nadruk. Na zdjęciu podwinęłam jej właśnie boki tak jak chciałabym żeby były wszyte (bez tego przypominała bardziej wielki kwadrat ;D)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz